Newsy

Jastrzębi Fed po wygranej Trumpa. Według banku centralnego USA PKB nie przyspieszy, a koszt pieniądza wzrośnie

2016-12-19  |  07:00

Na ostatnim grudniowym posiedzeniu po roku przerwy, Rezerwa Federalna podniosła stopy procentowe. Ruch ten był zgodny z oczekiwaniami, jednak Fed zaskoczył zapowiedzią dokonania trzech kolejnych podwyżek w przyszłym roku. Według Łukasza Bugaja, analityka z Domu Maklerskiego BOŚ, jastrzębia wypowiedź bankierów zza oceanu tylko umocni dolara i wesprze odpływ kapitału z rynków wschodzących, w tym z Polski.

– Wszyscy oczekiwali, że dojdzie do tej podwyżki w grudniu i to nie jest żadnym zaskoczeniem. Istotne było to, co Fed zasygnalizuje na rok przyszły. I tutaj jest pewne zaskoczenie, ponieważ od dłuższego czasu spodziewano się, że będą dwie podwyżki w przyszłym roku, a ten osławiony wykres kropkowy wskazuje, że to niekoniecznie będą dwie, ale trzy podwyżki w przyszłym roku – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ. – To oznacza więc taki bardziej jastrzębi wydźwięk tej ostatniej podwyżki i stąd te reakcje rynkowe, czyli większe umocnienie dolara.

Stopy procentowe za oceanem wzrosły z przedziału 0,25–0,50 proc., w którym pozostawały przez rok, do 0,50–0,75 proc., co zdaniem analityka zostało już wcześniej uwzględnione w cenach. Niespodziewana zapowiedź szybszego od spodziewanego tempa zacieśniania polityki ponownie umocniła jednak amerykańską walutę. Euro spadło poniżej 1,04 dolara. Jeszcze mocniej zareagował złoty. Za jednego dolara w dzień po decyzji trzeba było zapłacić niemal 4,28 zł – więcej niż dziewięć miesięcy temu za euro i najwięcej od 2002 r.

– Na rynkach wschodzących, również na polskim, widzimy pewne zawahanie się popytu, ponieważ w przyszłym roku koszt pieniądza ma jednak wzrosnąć nieco bardziej, niż tego jeszcze niedawno oczekiwano – mówi Łukasz Bugaj. – I co jest istotne przez ostatnich kilka kwartałów wykresy wskazywały na to, że Fed jest bardzo ostrożny co do podwyżek stóp. I tak jak zaczynał rok z możliwością podwyżek o 2–3 razy, tak potem to było konsekwentnie rewidowane w dół, a teraz jest właśnie przerwa tego trendu trwającego od dłuższego czasu i pewna rewizja w górę, czyli możliwość, że ten wzrost kosztu pieniądza w przyszłym roku będzie nieco większy, niż wcześniej sądzono.

Grudniowe posiedzenie było istotne nie tylko ze względu na spodziewaną podwyżkę stóp – jedyną w 2016 roku, choć przed rokiem spodziewano się nawet czterech, ale też ze względu na to, że było pierwszym po wyborach prezydenckich, w których zwyciężył Donald Trump i zarazem połączonym z prezentacją prognoz makroekonomicznych. Członkowie Fed przewidywali w grudniu, że realny PKB Stanów Zjednoczonych wzrośnie w 2016 o 1,9 proc. (wg poprzedniej projekcji 1,8 proc.), w przyszłym roku o 2,1 proc. (poprzednio 2,0 proc.), zaś w 2018 – o 2 proc., podobnie jak według projekcji wrześniowej.

– Co jest bardzo istotne to to, że wzrost gospodarczy według prognoz Fedu istotnie się nie podniesie w przyszłym roku ani w kolejnych latach. Przypomnę, że inwestorzy na to liczą, również nowy prezydent, który chce podnieść wzrost PKB w Stanach Zjednoczonych do poziomu 3,5 proc. – przypomina Bugaj. – Tym niemniej, jeśli spojrzymy na najnowsze prognozy banku amerykańskiego, to tam nie ma żadnych zmian istotnych względem prognozy z września, sprzed wyborów prezydenckich i w długim terminie cały czas Rezerwa Federalna oczekuje, że wzrost realnego PKB będzie poniżej 2 proc. Czyli jest istotny rozdźwięk pomiędzy tym, co prognozuje, a tym, co by chcieli osiągnąć nowi oficjele w Białym Domu.

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji debiutów giełdowych, konferecji wynikowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Waluty

Patronat Newserii

IT i technologie

Polskie urządzenia polecą na Marsa w poszukiwaniu życia. Pomogą też w badaniu ciemnej energii wszechświata

Do końca I półrocza 2017 roku Sener Polska dostarczy urządzenia dla kosmicznych misji Euclid oraz ExoMars. Celem pierwszej z nich będzie badanie ciemnej energii wszechświata, natomiast druga uda się w kierunku Marsa w poszukiwaniu śladów życia. Sener ma także ambitne plany inwestycyjne. Jeszcze w tym roku chce zbudować profesjonalne laboratorium wspierające produkcje urządzeń dla przemysłu kosmicznego.

Fundusze inwestycyjne

J. Wojton (Copernicus Capital TFI): w 2017 roku spodziewamy się wzrostów w segmencie małych i średnich spółek

Najbliższy rok powinien przynieść zyski w segmencie małych i średnich spółek – przewiduje Jacek Wojton z Copernicus Capital TFI. Jego zdaniem także spółki z WIG20, zwłaszcza po dobrej końcówce 2016 roku, mają spory potencjał do wzrostu. Zarządzający podkreśla jednak, że podstawą do osiągnięcia wysokich stóp zwrotu jest właściwa selekcja spółek portfelowych oraz kontrola tego, co dzieje się w globalnej gospodarce.

Inwestycje

Przedsiębiorcy niejednoznacznie oceniają rząd. Doceniają ułatwienia dla biznesu, ale obawiają się kontroli i nowych obciążeń

Środowisko przedsiębiorców niejednoznacznie ocenia dotychczasowe działania rządu. Z jednej strony doceniają wycofanie się z rujnujących budżet państwa wyborczych obietnic, obniżkę CIT dla małych firm, projekt „100 zmian dla biznesu”. Natomiast z drugiej strony obawiają się wzmożonych kontroli, wzrostu obciążeń finansowych i niepewnego otoczenia legislacyjnego. To nie sprzyja inwestycjom, bez których nie uda się osiągnąć zakładanego poziomu wzrostu gospodarczego.